Trwa ładowanie



Menu

"Przy końcu życia będziemy sądzeni z miłości"
Św. Jan od Krzyża
Wasze wsparcie daje nadzieję.
Przekaż 1% podatku.
Już w marcu po raz czwarty pobiegniemy dla hospicjów!
Zapisz się na bieg!

Kogo Wspieramy

Hospicjum Domowe

Przy Dolnośląskim Centrum Onkologii opieka paliatywna działa od 1993 r. Zespół ponad 30 pracowników: lekarzy, pielęgniarek, psychologów, fizjoterapeutów, pracowników socjalnych i 60 wolontariuszy obejmuje rocznie opieką Hospicjum Domowego i Poradni Medycyny Paliatywnej ponad 1000 pacjentów z terenu Wrocławia.

 

Oprócz opieki medycznej, psychologicznej i duchowej, dzięki funduszom zgromadzonym przez organizowanie akcji charytatywnych, mogliśmy wyposażyć wypożyczalnię sprzętu medycznego, wspomagać najbardziej potrzebujących w zakupie leków, opatrunków, odżywek. Zebrane fundusze służą także dzieciom z rodzin pacjentów i dzieciom osieroconym, które, z okazji Świąt obdarowujemy paczkami.

Hospicjum stacjonarne pw. św. Jana Bożego

Hospicjum Świętego Jana Bożego jest prowadzone przez Zakon Bonifratrów, którego szczególnym zadaniem jest okazywanie gościnności czyli szpitalnictwa (od łac. hospitalitas). Jest to jedyna placówka stacjonarnej opieki paliatywnej we Wrocławiu; obecnie dysponuje 31 łóżkami. Działalność hospicjum jest realizowana dzięki kontraktowi z Narodowym Funduszem Zdrowia i dotacji miejskiej. Przyjmowanie dodatkowych pacjentów, zakup sprzętu medycznego czy opatrunków specjalistycznych są możliwe-tak jak w innych tego typu placówkach- dzięki wsparciu Ludzi Dobrej Woli dokonywanemu poprzez Fundację Hospicyjną czy też bezpośrednio np. w ramach listopadowej kwesty na cmentarzach.

Do hospicjum trafiają pacjenci w zaawansowanym stadium choroby (najczęściej choroby nowotworowej), gdy nie jest już możliwe jej wyleczenie (tzw. leczenie przyczynowe), natomiast możliwe jest uśmierzanie dolegliwości związanych z chorobą (tzw. leczenie objawowe). Opieka hospicyjna jest więc ukierunkowana na zapewnienie pacjentowi optymalnego komfortu poprzez wyeliminowanie lub maksymalne złagodzenie bólu, wsparcie psychologiczne i duchowe, leczenie ran, utrzymanie właściwej higieny. Choć dla każdego z nas najwłaściwszym miejscem do przeżywania umierania i ciężkiej choroby są nasze domy (z ewentualnym wsparciem hospicjum domowego), to zdarzają się sytuacje, w których osoba terminalnie chora może uzyskać właściwą opiekę jedynie w hospicjum stacjonarnym.

 

Tak dzieje się w przypadku obecności bardzo silnego bólu, występowania dolegliwości wymagających stosowania specjalistycznego sprzętu, częstych zmian leczenia farmakologicznego, konieczności całodobowego nadzoru czy różnorodnych względów socjalnych. Hospicjum Bonifratrów stara się odpowiadać na te potrzeby dzięki fachowemu zespołowi złożonemu z lekarzy, pielęgniarek, rehabilitantów opiekunów medycznych, kapelana, psychologów, terapeutów zajęciowych oraz wolontariuszy. Wolontariusze w bardzo różnorodny sposób wspierają pacjentów hospicjum – zarówno bezpośrednio: przez obecność, rozmowę i pomoc w codziennych czynnościach, jak i poprzez przygotowywanie koncertów, pikników w ogrodzie czy pozyskiwanie wsparcia finansowego.

Hospicjum Świętego Jana Bożego działa przy ul. Poświęckiej 8 A we Wrocławiu już od 2000 roku; od roku 2015 roku wchodzi w skład Bonifraterskiego Centrum Zdrowia Sp. z o. o. (bowiem szpitale bonifraterskie działają w takiej formie prawnej). Bracia Bonifratrzy mają nadzieję, że w najbliższych latach uda się poprawić warunki lokalowe i zwiększyć ilość miejsc w hospicjum. A celem tych działań jest to by wszyscy potrzebujący mogli przeżyć jak najłagodniej szczególny okres życia jakim jest umieranie.

Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie

XVII Światowy Dzień Chorego stał się dniem inaugurującym istnienie pierwszego na Litwie hospicjum, które przyjęło nazwę „Hospicjum błogosławionego ks. Michała Sopoćki”.
Dom Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego stał się w tym wyjątkowym dniu – 11.02.2009 r., miejscem spotkania ludzi o szerokich umysłach i sercach, którzy reprezentowali różne środowiska – duchowieństwo, przedstawicieli różnych wyznań i zawodów, świat mediów, biznesu, polityki, studentów), razem ponad 100 osób, które zjednoczył temat cierpienia, choroby i formy niesienia pomocy osobom umierającym.

Podczas zorganizowanej przez siostry Konferencji, o znamiennym tytule – „Z dłońmi pełnymi serca”, uczestnicy mieli możność wysłuchania prelekcji s. Michaeli Rak na temat idei i zasad funkcjonowania opieki hospicyjnej i paliatywnej, wziąć udział w dyskusji na temat – „Czy w Wilnie potrzebne jest hospicjum?”, obejrzeć dwie prezentacje multimedialne o hospicjum i cierpieniu dziecka oraz uczestniczyć wraz z pierwszymi podopiecznymi hospicjum we Mszy św. i sakramencie namaszczenia chorych, które były sprawowane przez siedmiu kapłanów Archidiecezji Wileńskiej i Braci Jezusa Miłosiernego.

Przy poparciu i aplauzie zebranych ogłoszono powstanie Wileńskiego Hospicjum błogosławionego ks. Michała Sopoćki. Całemu dziełu w imieniu swoim i Jego Eminencji Audrysa Juozasa Backisa błogosławieństwa udzielił bp Juozas Tunaitis.
Z inicjatywy siostry Michaeli Rak rozpoczęła się organizacja wileńskiego hospicjum. W Polsce siostra Michaela znana jest z wieloletniej działalności na rzecz hospicjum onkologicznego w Gorzowie Wielkopolskim. I zapewne długo by jeszcze w tym mieście pozostała, gdyby nie było propozycji Jego Ekscelencji kardynała Audrysa Juozasa Bačkisa, by Siostry Jezusa Miłosiernego podjęły się założenia podobnego hospicjum w Wilnie. Ufając Woli Bożej, siostra Michaela jest już w Wilnie od kilku miesięcy, uczy się litewskiego i buduje Dom – hospicjum, gdzie ma zamieszkać Dobroć i Miłość.

 

W czasie zorganizowanego spotkania, siostra starała się przedstawić zebranym idee i cel działalności hospicyjnej. Hospicjum ma być miejscem pełnym nadziei i godnego życia
– aż do chwili odejścia z tego świata. Nie może być tylko przytułkiem, zakładem, w którym chory żegna się z życiem doczesnym. Ma być takim domem, gdzie się otula samotnego w swym cierpieniu człowieka płaszczem miłości, dobroci i nadziei.

Zgodnie z założeniami ruchu hospicyjnego, w przestrzeń psychologiczną, duchową i fizyczną chorego należy wprowadzić osoby, które te przestrzenie wypełnią: psychologów, osoby duchowne, lekarzy-specjalistów, pielęgniarki, osoby, przepełnione miłością bliźniego, potrafiące znaleźć z nim wspólny język, gotowe w imię Boże wziąć na swe ramiona część jego cierpień.
Ja również, jako młoda dziewczyna, przeżyłam podobną tragedię – wykryto u mnie guza w głowie – powiedziała siostra Michaela. Ja również się buntowałam: dlaczego właśnie mnie to spotkało?! Dlatego wiem jak pacjentom hospicjum niezbędny jest kontakt z osobą duchowną, potrafiącą ten bunt wyciszyć, chorego uspokoić, dać mu nadzieję, przygotować do godnego odejścia.
Działalność hospicyjna to również otoczenie opieką rodziny chorego, która czuje się bezradna i zagubiona wobec zaistniałego nieszczęścia. Prawnik, notariusz, pracownik socjalny – także są w tej pracy niezbędni, gdy, na przykład, umiera matka, zostawiając nieletnie dzieci. Należy im załatwić rodzinę zastępczą, uporządkować dalsze życie. Siostra Michaela, która jest z wykształcenia prawnikiem, w tej dziedzinie posiada wiedzę i doświadczenie.

Działalności hospicjum przyświecają trzy podstawowe idee: ponad podziałowość (narodowościowa, wyznaniowa, polityczna itd.), wolność podopiecznego (pomagać mu na tyle, na ile sam pozwoli) oraz bezinteresowność i nieodpłatność (bezpłatna pomoc we wszystkich trzech wymienionych wyżej sferach).